W związku z trwającą modernizacją linii kolejowej nr 8 z Warszawy do Radomia Związek Piłsudczyków Radom zwrócił się do Zarządu PKP PLK o zabezpieczenie pozostałości pomnika z 1933 roku, który postawiono w rozwidleniu dróg kolejowych w Radomiu, w kierunku do Dęblina i do Warszawy. Były to 3 bryły bazaltowe, ustawione pionowo z napisem na froncie: W DNIU IMIENIN MARSZAŁKA JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO 19 MARCA 1933 ROKU W TEM MIEJSCU ROZPOCZĘTO BUDOWĘ KOLEI RADOM-WARSZAWA.

   Pomnik ten przetrwał okres okupacji niemieckiej, a niestety został zniszczony w komunistycznej Polsce w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Dwie z brył tego pomnika zostały odnalezione w miejscu jego postawienia, przez członków naszego Związku w 2019 roku i znajdują się tam do dziś. Nie posiadamy dokumentacji historycznej tego pomnika nieznanego nam autora, natomiast wiemy, że budowa została zlecona przez Ministerstwo Komunikacji RP w 1933 roku.

   Uroczyste odsłonięcie nastąpiło 19 marca 1933 roku, w dniu imienin Marszałka Józefa Piłsudskiego i uruchomieniu linii kolejowej nr 8, m. in. z udziałem ówczesnego ministra komunikacji.

   Zadaniem Związku Piłsudczyków Radom zgodnie ze statutem jest m.in. inspirowanie do tworzenia społecznych komitetów budowy pomników, obelisków, tablic epitafijnych upamiętniających Józefa Piłsudskiego, oraz rewitalizacji i odbudowy istniejących w latach 1918-39. W niedługim czasie zamierzamy powołać działający przy Związku Piłsudczyków Radom Społeczny Komitet Odbudowy tego pomnika.

   Dokumenty poniżej zamieszczone pochodzą z zasobów NAC (Narodowe Archiwum Cyfrowego), materiały prasowe i fotografie z zasobów prywatnych.

Uwagi do pracy Grzegorza Wołka "Konfederacja Polski Niepodległej. Studium funkcjonowania opozycyjnej partii politycznej w realiach PRL"

 Poniżej zamieszczamy kilka uwag do w/w pracy, nie uwzględnionych w niej. Mamy nadzieję, że zostaną uwzględnione przez autora w wersji drukowanej

    Komentarz do str. 191 - Układ sił (KOR / KPN) na I Krajowym Zjeździe NSZZ "Solidarność"

Rzeczywisty układ sił na I KZD najlepiej ocenić po jego owocach, tj. skutecznie podjętych tam przez KPN działaniach i przyjętych uchwałach.  

- Zjazd przyjął uchwałę autorstwa Jacka Jerza i Andrzeja Sobieraja (zgłoszoną pod obrady przez tego drugiego w imieniu regionu radomskiego) "wyrażającą podziękowanie KSS KOR za dotychczasową działalność", a de facto przypieczętowującą samorozwiązanie i zakończenie działalności przez KOR (po przyjęciu której miał miejsce teatrzyk w wykonaniu J. Lipskiego, polegający na jego zasłabnięciu na mównicy i odwiezieniu karetką do szpitala, skąd niezwłocznie zaczął pisać płaczliwe odezwy do delegatów Zjazdu). Uchwała wyrażała wdzięczność za zasługi z 1976 r., lecz stanowczo podkreślała, że obecnie to powszechny i legalny Związek "Solidarność" reprezentuje interesy robotników, a zatem że misja KOR dobiegła już końca. W wystąpieniach podkreślano również, że o ile zasługi z 1976 r. są niekwestionowane, to insynuacje działaczy KOR że to KOR jest "bazą na której wyrosła Solidarność" są bezpodstawne. Uchwała ta zmieniła bilans sił i osłabiła wpływ środowiska KOR na działalność Związku. Pokrzyżowała ona plany KOR-owców, które polegały na tym, że po ogłoszeniu przez nich na I KZD samorozwiązania się i zakończenia działalności oczekiwali (i zakulisowo bardzo mocno działali w tym kierunku), że Zjazd poprzez aklamację UBŁAGA ich, żeby dalej działali oraz określi ich jako "ziarno z którego wyrosła Solidarność", co dałoby im potężny mandat i wpływ na Związek.  Uchwała Jerza i Sobieraja poszła w całkowicie przeciwnym kierunku, stwierdzając, że wobec istnienia "Solidarności" KOR stracił rację bytu.  Było to NIEBAGATELNE przedsięwzięcie, o którym w tym opracowaniu nie ma ani słowa.

http://jacek.jerz.org/dzialalnosc.htm#kor_uchwala