Warszawa podczas przewrotu majowego w 1926 r.
zapisków wynika, że ks. Kotlarza do Radomia przywiózł jeden z radomskich księży. Po zjedzeniu posiłku w stołówce przy kościele farnym ks. Roman wyszedł na ulicę i pozdrawiał robotników. „Strajk trwa – notował ksiądz – idę ul. Żeromskiego, tłoczno (…) idę aż do skrzyżowania z ul. 1 Maja, wracam – mam zakupy, a oto około Prezydium Wojewódzkiego – widzę koło placu Konstytucji biało-czerwone sztandary – wózki fabryczne oblepione, śpiew „Jeszcze Polska” - zbliżam się, wychodzę na asfalt – błogosławię ich znakiem Krzyża dłonią – żegnają się – dziękują (…) wołają: „Kościół z nami – niech Ksiądz idzie razem”. Byłem, wracam (…) jestem u Fary – obiad, wychodzę po raz kolejny (…) idę na Plac św. Trójcy, ulice wylotowe wszędzie zablokowane – w całym Radomiu – stoję chwilę na placu – idą młodzi i wznoszą okrzyki: „Niech żyje nasz ksiądz proboszcz”.

zapisków wynika, że ks. Kotlarza do Radomia przywiózł jeden z radomskich księży. Po zjedzeniu posiłku w stołówce przy kościele farnym ks. Roman wyszedł na ulicę i pozdrawiał robotników. „Strajk trwa – notował ksiądz – idę ul. Żeromskiego, tłoczno (…) idę aż do skrzyżowania z ul. 1 Maja, wracam – mam zakupy, a oto około Prezydium Wojewódzkiego – widzę koło placu Konstytucji biało-czerwone sztandary – wózki fabryczne oblepione, śpiew „Jeszcze Polska” - zbliżam się, wychodzę na asfalt – błogosławię ich znakiem Krzyża dłonią – żegnają się – dziękują (…) wołają: „Kościół z nami – niech Ksiądz idzie razem”. Byłem, wracam (…) jestem u Fary – obiad, wychodzę po raz kolejny (…) idę na Plac św. Trójcy, ulice wylotowe wszędzie zablokowane – w całym Radomiu – stoję chwilę na placu – idą młodzi i wznoszą okrzyki: „Niech żyje nasz ksiądz proboszcz”.

zapisków wynika, że ks. Kotlarza do Radomia przywiózł jeden z radomskich księży. Po zjedzeniu posiłku w stołówce przy kościele farnym ks. Roman wyszedł na ulicę i pozdrawiał robotników. „Strajk trwa – notował ksiądz – idę ul. Żeromskiego, tłoczno (…) idę aż do skrzyżowania z ul. 1 Maja, wracam – mam zakupy, a oto około Prezydium Wojewódzkiego – widzę koło placu Konstytucji biało-czerwone sztandary – wózki fabryczne oblepione, śpiew „Jeszcze Polska” - zbliżam się, wychodzę na asfalt – błogosławię ich znakiem Krzyża dłonią – żegnają się – dziękują (…) wołają: „Kościół z nami – niech Ksiądz idzie razem”. Byłem, wracam (…) jestem u Fary – obiad, wychodzę po raz kolejny (…) idę na Plac św. Trójcy, ulice wylotowe wszędzie zablokowane – w całym Radomiu – stoję chwilę na placu – idą młodzi i wznoszą okrzyki: „Niech żyje nasz ksiądz proboszcz”.

Drugi napis

Trzeci napis